Infolinia: 801 61 62 61 | 794 464 464 | 12 631 38 30 Live chat: porozmawiaj z konsultantem
  •  

    Miejsce użytkowania:
    * nie wybrano

  •  

    Przeznaczenie do druku:
    * nie wybrano

Krok   Potrzebuję drukarki:
  • Producent urządzenia:

    * nie wybrano

    Brother Canon Dymo Epson HP Konica-Minolta Kyocera-Mita Lexmark Oki Printronix Ricoh Samsung Xerox Zebra 
  • Seria urządzenia:

    * nie wybrano

  • Model urządzenia:

    * nie wybrano

Zobacz

Artykuły

Wszystkie
Aktualności
Nowości i wydarzenia
Testy i recenzje
Technologie

Epson Stylus Photo RX700 - kuchnia pełna niespodzianek

dodano: 20 lutego 2007

Urządzenie Epson Stylus Photo RX700 nie jest urządzeniem przeznaczonym dla "małych lub średnich grup roboczych"- nie znajdziemy w nim typowo biurowych gadżetów: zintegrowanego faksu, czarnego tuszu pigmentowego, karty sieciowej ani dupleksera. Jeśli jednak interesuje nas wydruk fotograficzny, kupując RX700 mamy szansę poczuć się prawie jak profesjonaliści w tej dziedzinie. Pamiętając jednakowoż, że "prawie" robi różnicę.

RX700 to urządzenie z najwyższej półki – przynajmniej w teorii. Epson wymyślił je, wyprodukował i wyposażył specjalnie z myślą o spełnieniu oczekiwań amatorów fotografii cyfrowej i na pewno starał się być w tym konsekwentny. Na dobry początek mile zaskakuje nas sześć osobnych wkładów z innowacyjnym systemem podawania tuszu, moduł nadruków na płyty CD/DVD, dodatkowy podajnik, czytelny wyświetlacz i skaner z przystawką do negatywów. Jak na przyzwoity foto-lab przystało, posiada także czytnik rozpoznajacy chyba wszystkie dostępne formaty kart pamięci.

Oprócz tylnego podajnika na 120 kartek, warto zwrócić uwagę na drugi podajnik (150 arkuszy) z przodu urządzenia, na który Epson zdecydował się chyba po raz pierwszy w swojej historii. Wnętrze RX700 zostało ponadto wzbogacone o możliwość szybkiego wyboru dwóch rodzajów papieru. Dzięki temu bez zbędnego przekładania arkuszy możemy na RX700 wydrukować najpierw podanie do szefa o podwyżkę (wystarczy zwykły papier – i tak wyląduje w koszu), a zaraz potem zdjęcia z naszego ostatniego urlopu na egzotycznej wyspie (najlepszy, wzbudzający zazdrość sąsiadów papier foto – z drugiego podajnika).

Epson Stylus Photo RX700

Na pierwszy rzut oka zintegrowany z urządzeniem skaner posiada jedne z najlepszych parametrów, jakie znaleźć można w aktualnie dostępnych urządzeniach wielofunkcyjnych: gęstość optyczna 3,3 dMax, 48-bitowe kodowanie kolorów i rozdzielczość optyczna 3200 x 6400. Wystarczy jednak zestawić go z samodzielnymi skanerami, jakie są dostępne na rynku, aby przekonać się, że nie wytrzymuje konkurencji. I choć jakość uzyskanych skanów będzie dla większości użytkowników zadowalająca, to jednak ciężko zgrzeszylibyśmy polecając RX700 osobom, którzy szukają profesjonalnego narzędzia. Dla nich będzie to po prostu zwykły, płaski skaner, który do profesjonalizmu ma się jak młode i przereklamowane Beaujolais Nouveau do Chateau Petrus.

Niektóre dostępne na rynku urządzenia charakteryzują się tym, że nawet po wyłączeniu nadal podstępnie podbierają one prąd, niczym PIS polityków Platformy Obywatelskiej, a chcąc mieć pewność zerowego zużycia energii, konieczne jest odłączenie kabla zasilającego (specyfikacja polityków PIS, o ile nam wiadomo, takiej funkcji nie przewiduje). RX700 na szczęście zachowuje się w tej materii wzorowo i po wyłączeniu (przyciskiem „On” na obudowie) nie odnotowano żadnych prób podtrzymywania funkcji życiowych kosztem naszych rachunków za elektryczność.

Wężykiem, wężykiem...

Prawdziwą niespodziankę kryje dopiero mechanizm drukujący RX700, nie spotykany w żadnym innym urządzeniu Epsona. Otóż zbiorniczki z tuszami nie znajdują się bezpośrednio przy głowicy, ale są z nią połączone za pomocą specjalnych wężyków. Dzięki temu rozwiązaniu kosztowny, wielokrotny proces czyszczenia głowicy odbywa się dużo rzadziej. Wypada tylko mieć nadzieję, że Epson nie przesadził w drugą stronę i że nie spowoduje to konieczności odbywania regularnych wizyt w serwisie. Takie rozwiązanie nie przysporzyłoby nam raczej oszczędności, a wręcz szerokim łukiem rozminęło się z ambitnymi założeniami producenta.

Ponieważ kropelki tuszu w RX700 w trakcie drukowania zmieniają swoją wielkość, przy dużych obszarach jednego koloru mogą mieć nawet 20 pl, a w innych przypadkach – 1,5 pl. Całkiem niezły czas dla wydruków fotograficznych można uzyskać dzięki 180 dyszom na każdej z głowic Micro Piezo. Wystarczy jednak sięgnąć pamięcią wstecz i przypomnieć sobie, że wcześniejszy i świetny skądinąd model A4, Stylus Photo R800, miał do dyspozycji nie tylko te same parametry: kropelki 1,5 pl, 180 dysz, rozdzielczość 5760 x 1440 dpi, ale i dodatkowe kolory na wyposażeniu: czerwony, niebieski oraz dwa rodzaje czarnego tuszu.

Nie ma natomiast potrzeby stosowania, jak w przypadku R800, dodatkowych substancji nabłyszczających (Gloss Optimizer), z uwagi na inny rodzaj atramentu, bazujący rzekomo na specjalnym szybkoschnącym barwniku. Oby nie okazało się, że pod wpływem światła i powietrza będzie on równie szybko blaknący.

W przeciwieństwie do poprzednich modeli DX3850 lub RX520, które wyposażone są w kartridże o pojemności zaledwie 8 ml, RX700 ma do dyspozycji kartridże o pojemności aż 13 ml, które wystarczają na ok. 400 stron przy 5% pokryciu. To niewątpliwie dobra wiadomość, chociaż odcina to możliwość manewru osobom, które np. z powodu niemożności dopięcia budżetu, byłyby być może zainteresowane mniejszymi pojemnościami.

Druk kolorowy – prawie jak R800

Wydrukowane fotografie sprawiają niezłe wrażenie: kolory są wyważone, a szczegóły – wyraźne. Dopiero po ich zestawieniu ze zdjęciami wydrukowanymi na R800, dobre wrażenie może nieco przyblaknąć. Lepiej niż poprzedniczka, RX700 radzi sobie jedynie z oddaniem ciepłych kolorów, co jest zapewne zasługą zastosowanych tuszów. Druk grafiki w gruncie rzeczy też można uznać za udany, ale tylko do momentu, w którym nie zapragniemy drukować bardzo cienkich linii, które mają tendencję do zanikania.

Trzeba przyznać, że zaskakuje jakość nadruków na płytach CD/DVD. Mimo, że cały proces trwa dłużej niż w poprzednich modelach, jakość jest dużo, dużo lepsza niż w przypadku R200/R300, a nawet – uwaga, uwaga – R800!

Druk tekstu, zwłaszcza w normalnym trybie, nie jest najmocniejszą stroną RX700 (postrzępione brzegi liter, aha – kłania się brak atramentu pigmentowego!). Spośród urządzeń z tej samej półki cenowej znacznie lepszy efekt osiągają niestety konkurentki: Canon lub HP. W przypadku RX700 można go nazwać co najwyżej zadowalającym.

W trybie Foto (1440 dpi) wydruk fotografii 10x15 cm trwał ok. 50 – 60 sekund. Dla porównania - wcześniejsze modele RX500 i RX640 - drukowały około 3 razy dłużej.

Druk czarno-biały („grasz w zielone...?”)

O ile kolorowe wydruki coraz częściej spełniają wymagania najbardziej wybrednych, o tyle w przypadku czarno-białych fotografii sytuacja zmienia się o 180 stopni. Rzadko udaje się wydrukować naprawdę dobre zdjęcie bez prześwitujących tu i ówdzie zielonkawych odcieni.

Sprawdziliśmy, czy podoła temu zadaniu RX700 i, na pierwszy rzut oka, zdjęcie zrobiło bardzo profesjonalne wrażenie. Niestety po raz kolejny skończyło się na wrażeniu – po dokładnym obejrzeniu wydruku w świetle dziennym dobrze nam znana zieleń ujawniła się i tym razem. Jeśli ktoś miał kiedyś okazję drukować czarno-białe fotografie na RX500 lub RX600, będzie wiedział, o czym mowa. Co tu dużo mówić – także w tej kategorii palma pierwszeństwa należy do R800.

Generalnie rzecz biorąc...

...RX700 jest dość interesującym sprzętem. Epsonowi udały się na pewno design urządzenia i jego obsługa. Niczego sobie jest również software a wydruki foto i skany, z punktu widzenia przeciętnego użytkownika, można ostatecznie uznać za udane.

Epson Stylus Photo RX700 ciekawy design

Dzięki specjalnym wężykom przewodzącym tusz do głowicy, drukarka pracuje cicho, a koszty wydruku pozostają na poziomie zbliżonym do kosztów, jakie generują systemy czterokolorowe.

Nawet, jeśli efekty wydruków nie są tak doskonałe, jak chociażby w przypadku wspomnianego R800, to motywacją do kupna tego urządzenia zawsze może być dołączony Skaner – wprawdzie nie specjalistyczny, ale i tak jeden z najlepszych w gronie urządzeń wielofunkcyjnych.

Dla osób, które drukują zdjęcia wyłącznie na własny użytek, a dodatkowo interesują się amatorskim skanowaniem fotografii (np. rodzinnego archiwum), RX700 będzie dobrym rozwiązaniem.

z artykułów:

Komentarze:

Nick:
Treść:
Przepisz kod:
token
Informujemy, że z dniem 25 maja 2018 r. administratorem danych osobowych w naszym sklepie jest Centrum Druku sp. j. z siedzibą w Krakowie (30-054), ul. Czarnowiejska 43, KRS: 0000493436. Twoje dane przetwarzane będą w celach związanych z obsługą zapytań i realizacją zamówień zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz.Urz. UE L 119, s. 1) – RODO.
Ważne! Strona internetowa Centrum Druku stosuje pliki cookies, tzw. ciasteczka, są one wymagane do poprawnego jej funkcjonowania. Kliknij zgadzam się, aby niniejsza informacja nie pojawiała się lub dowiedz się więcej na temat cookies i naszej polityki prywatności.
Informujemy, że z dniem 25 maja 2018 r. administratorem danych osobowych w naszym sklepie jest Centrum Druku sp. j. z siedzibą w Krakowie (30-054), ul. Czarnowiejska 43, KRS: 0000493436. Twoje dane przetwarzane będą w celach związanych z obsługą zapytań i realizacją zamówień zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz.Urz. UE L 119, s. 1) – RODO.